W sercu Niska, w zimowym okresie, trwa niezwykłe przedsięwzięcie budowlane na budynku Starostwa Powiatowego. To monumentalne zadanie obejmuje nie tylko gruntowną modernizację obiektu, ale również dobudowę jednego piętra.
Jednym z najbardziej nietypowych elementów tego remontu jest decyzja o zdjęciu dachu w trakcie zimy. To posunięcie, które zdaje się przeciwdziałać tradycyjnym oczekiwaniom dotyczącym prac budowlanych. Jednakże, jak podkreślają przedstawiciele zarządu powiatu, nie ma dobrego momentu do takiej inwestycji, a przeznaczone środki finansowe na ten cel należy wydać i rozliczyć w odpowiednim terminie.
Czy taka forma przeprowadzenia tego typu inwestycji o tej porze roku jest zasadna? Na pewno wpłynie to niekorzystnie na ściany i podłogi, o czym można przeczytać w poniższym materiale:
[ZT]6616[/ZT]
Odpowiednie zabezpieczenie tego obiektu spoczywa na wykonawcy, któremu przekazano plac budowy. Starosta Niżański Robert Bednarz informuje, że co najmniej siedemnaście razy rozmawiał telefonicznie i prosił - do tego czy innego sposobu postępowania, zabezpieczenia i tak dalej i tak dalej – mówił starosta na jednej z sesji Rady Powiatu. Jednak wykonawca trzyma się przede wszystkim umowy pisemnej, a nie rozmowy ustnej. Kopii umowy ani też odpowiedzi na pytania oczywiście nie otrzymaliśmy ze starostwa. Szkoda. Starosta poinformował, że jeżeli będą występować problemy z zawilgoceniem, zagrzybieniem, firma zostanie zobowiązana do doprowadzenia obiektu do stanu właściwego niewpływające na obszary zdrowotne pracowników i petentów. Czyli zapewne chodzi o jakąś gwarancję.
Jednym z kluczowych wyzwań, przed którym stoi ekipa remontowa, jest realizacja prac murarskich w trudnych warunkach atmosferycznych. Niskie temperatury, opady śniegu i deszczu, to warunki, które zazwyczaj nie sprzyjają tego rodzaju przedsięwzięciom. Zespół wykonawczy musi być wyposażony w specjalistyczny sprzęt oraz materiały dostosowane do niskich temperatur, podejmuje się tego wyzwania z determinacją.
Warto zaznaczyć, że taki sposób prowadzenia remontu budzi zainteresowanie społeczności lokalnej i specjalistów z branży budowlanej. Przeciwnicy obawiają się możliwych komplikacji związanych z pogodą, bo murowanie w ujemnej temperaturze nie pozwoli zaprawie się związać przed zamarznięciem wody, a to może pogorszyć właściwości spajające zaprawę. Z kolei zwolennicy tego typu rozwiązań podkreślają, że nowoczesne technologie pozwalają na przeprowadzenie skomplikowanych prac w warunkach zimowych.
Remont budynku Starostwa Powiatowego w Nisku jest bez wątpienia przedsięwzięciem wyjątkowym i pełnym wyzwań. Jednakże powiatowe władze pokazują z determinacją, że nawet trudne warunki atmosferyczne nie stanowią przeszkody w dążeniu do podniesienia standardów i funkcjonalności kluczowych instytucji lokalnych. Oby tylko te mury nie runęły przed wyborami. Przed wyborami nie zdążą ukończyć tej inwestycji, która wg. umowy powinna potrwać do lutego. W przeciągu ostatniego miesiąca zdołano jedynie wykonać strop i szalunek schodów. Kilka dni temu gdy w nocy temperatura spadła do -10 stopni, a w dzień nadal była ujemna zabrano się za murowanie ścian.
1 0
No i prawidłowo. Prace w takich warunkach płatne więcej? Nie ma problemu podatnik płaci. Nie wyrobimy się w terminie? Nie ma problemu podatnik ma czas. Życze ci robert aby przerżnął te wybory a ta budowa była gwozdziem do twojej kariery
1 0
OSly z malbudu się wzięły do roboty
1 0
Tam nie jest przestrzegane BHP gość od strony Banku murował i nie miał ani zabezpieczenia nic kompletnie jak ta cegła by spadła to by kogoś zabiła proponował bym kontrole tego obiektu