Wczorajsza nawałnica była jedną z najsilniejszych, które pojawiły się na naszym terenie. Silny wiatr zrywał dachy, powalał drzewa, a kanalizacja nie nadążała z odprowadzaniem wody. Niżańscy strażacy interweniowali 30 razy. Głównie przy usuwaniu konarów drzew i pompowania wody z zalanych piwnic, ale także przy pomocy w zabezpieczeniu uszkodzonych dachów. W Maziarni wichura zerwała poszycie dachu budynku mieszkalnego. Jednak najgorsza sytuacja była w gminie Ulanów. Poszycie dachu jednego domu zostało zerwane w Gliniance, a w Bielińcu silny wiatr zerwał dachy z dwóch domów. Jeden z nich przeleciał kilkadziesiąt metrów, osiadając na stodole sąsiada. W drugim domu, po zerwaniu dachu złamał się komin, który spadł na strop, powodując jego uszkodzenie.
1 0
A czego niebyło burz w Rudniku
1 0
bo tam dobre ludzie mieszkajom
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nizanskie.info. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz