Wiadomości z regionu

Zamknij

Kamila Piech przegrywa spór o prawa autorskie

Piotr Kania 12:52, 11.05.2026 Aktualizacja: 12:55, 12.05.2026
Kamila Piech przegrywa spór o prawa autorskie

W piątek, 8 maja, przed Sądem Własności Intelektualnej w Lublinie ogłoszono wyrok w sprawie z mojego powództwa przeciwko radnej Kamili Piech dotyczącego bezprawnego wykorzystania fotografii mojego autorstwa. Sprawa dotyczyła publikacji dziesięciu zdjęć na profilu Facebookowym radnej, bez uzyskania mojej zgody na ich wykorzystanie.

Sąd uznał, że publikacja fotografii przez Kamilę Piech stanowiła naruszenie moich autorskich praw majątkowych, odrzucając kluczowe argumenty obrony podnoszone przez stronę pozwaną.

Sąd zważył, że pozwana nie kwestionowała faktu opublikowania zdjęć na swoim profilu. Główną linią obrony było twierdzenie, że fotografie nie stanowią utworu w rozumieniu ustawy o prawie autorskim. Sąd nie podzielił jednak tego stanowiska.

Sędzia Robert Wasiewicz wskazał w ustnym uzasadnieniu, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim ustawodawca przyjął konstrukcję minimalnego poziomu twórczości, a wykonane przeze mnie fotografie spełniają wymagane kryteria ochrony prawnoautorskiej. Taką ocenę podzielił również biegły sądowy, który wskazał na indywidualny i artystyczny charakter zdjęć.

Strona pozwana argumentowała również, że fotografie stanowią „proste informacje prasowe”, które nie podlegają ochronie prawa autorskiego. Także ten argument został oddalony. Sąd wyraźnie zaznaczył, że przepis dotyczący prostych informacji prasowych nie odnosi się do fotografii.

Nie została również uwzględniona argumentacja dotycząca dozwolonego użytku osobistego. Fotografie nie zostały wykorzystane rodzinnym albumie, lecz opublikowane publicznie na Facebooku, czyli platformie służącej rozpowszechnianiu treści szerokiemu gronu odbiorców.

W toku procesu pojawił się także argument obrony, że zdjęcia zostały jedynie „udostępnione” za pomocą funkcji Facebooka. Strona pozwana nie wykazała jednak, aby doszło do udostępnienia oryginalnego wpisu autora. Natomiast ja wykazałem, że fotografie zostały wykorzystane do stworzenia nowego wpisu na profilu radnej.

Sąd nie podzielił również argumentacji dotyczącej prawa cytatu ani zarzutu rzekomego nadużycia prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 Kodeksu cywilnego.

Te okoliczności powodują, że publikacja zdjęć przez pozwaną Kamilę Piech stanowi naruszenie autorskich praw majątkowych Piotra Kani i sąd co do zasady podzielił powództwo w tym kształcie – wskazał w uzasadnieniu sędzia Robert Wasiewicz.

Sprawa o wartosci przedmiotu sporu 1500 zł. toczyła się niemal 3 lata. Biegły sądowy wycenił wartość wykorzystanych fotografii od 43 do ponad 100 zł za jedno zdjęcie. Sąd przyjął najniższą wskazaną stawkę, wyliczając należność według ustawowego mechanizmu podwójności wynagrodzenia przewidzianego w prawie autorskim. Ostatecznie zasądzono na moją rzecz 860 zł.

Dodatkowo Kamila Piech została zobowiązana do zwrotu 745 zł tytułem kosztów procesu.

Ta sprawa od początku nie dotyczyła tylko pieniędzy, lecz zasady i ochrony praw twórców. Kwoty zasądzone przez sąd mają charakter symboliczny, jednak sam wyrok potwierdza, że wykorzystywanie cudzej twórczości bez zgody autora nie może pozostawać bez konsekwencji.

Kamila Piech, jako osoba publiczna, wykorzystała fotografie, do których nie posiadała praw. Nie padło nawet zwykłe pytanie o zgodę, która przy zachowaniu odpowiednich warunków, mogłaby zostać udzielona.

Dziś Kamila Piech pełni funkcję zastępcy dyrektora Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli. W mojej ocenie osoba, wobec której sąd stwierdził naruszenie praw twórcy, nie powinna pełnić funkcji kierowniczej w instytucji, której fundamentem jest działalność kulturalna oraz idący za nią szacunek dla pracy artystów i autorów.

Wyrok nie jest prawomocny. Wkrótce przekonamy się, czy sprawa będzie miała swój dalszy ciąg przed sądem drugiej instancji.

 

(Piotr Kania)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%