Zamknij
REKLAMA

Pijany kierowca dachował na DK77

10:10, 11.05.2020 | Źródło: KPP Nisko
Skomentuj
ilustracja pogladowa, fot. nizanskie.info
REKLAMA

Przed godz. 23, dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ul. Sandomierskiej w Nisku, drodze krajowej nr 77. Z przekazanych informacji wynikało, że auto leży na dachu. Kierowca wyszedł z niego o własnych siłach, jechał sam. Przybyły patrol zabezpieczył miejsce zdarzenia i ustalił świadków.

Policjanci wylegitymowali kierowcę mercedesa. 40-latek ze Stalowej Woli, był pod widocznym wpływem alkoholu. Badanie trzeźwości wykazało 2,3 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalono, kierowca stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w znak drogowy i dachował. 

Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Po jego opuszczeniu usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. 

(Źródło: KPP Nisko)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

PrzepisyPrzepisy

1 0

Dlatego przepisy ruchu drogowego powinny być ciut zaostrzone, w szczególności jeśli chodzi o jazdę pod wpływem. Osoba taka, która prowadzi pojazd stanowi szczególnie niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego. Dlatego jestem za tym, aby takim delikwentom zabierać prawo jazdy bez możliwości wyrobienia nowego plus pokaźna kara pieniężna, myślę że mogło by to skutkować zredukowaniem ilości osób, które pod wpływem wsiadają za kierownicę ;) 09:56, 12.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Karol 87Karol 87

1 2

2promile to rozumiem karać i karać adekwatnie do promili np.
0.5prawko zabrać na 3miesiace albo mandat wysoki
0.5-1 na rok zabrać prawko z automatycznym odaniem i mandat
1-2promile zabrać prawko i kara w tys. I egzamin po tym. terminie zdawać
2promile i więcej to zabrać na 5lat, mandat w tysiacach i oczywiście chcąc zdać prawko badania wątroby na wybiórcze terminy wybrane przez policję i raporty na rok wstecz przed egzaminem!
Bo dożywotnie zabieranie tylko za jazdę, a nie wypadek to za dużo bo znam karol87 o flaszkę wypije i pojedzie lepiej niż kierowva niedzielny, a druga sprawa to zachętą do picia i to rodzina cierpi bardziej niż sprawca jazdy, wozić trzeba do pracy!
00:59, 13.05.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PrzepisyPrzepisy

0 0

P. S

Jeszcze za te "piwko lub dwa" za kółkiem Oki - jedynie wysoki mandat i okresowa utrata prawa jazdy, jednak przy wyższej ilości alkoholu kiedy kierowca może na prawdę spowodować groźny wypadek - utrata dożywotnia plus wysoko pieniężny mandat. Myślę że wtedy typowy Janusz po niedzielnej oblewance dużo częściej zastanowiłby się nad konsekwencjami zanim wsiadł by za kierownicę do importowanego Paseratti. 09:05, 13.05.2020


Przepisy Przepisy

1 0

Wozić trzeba do pracy, więc w takim razie nie wsiadasz za kierownicę, kiedy jesteś pod wpływem. Wtedy bardziej przemyślisz konsekwencje czynu zanim go popełnisz, w dodatku nie spowodujesz już żadnego wypadku.
Amen

Dlatego dla kierowców pod wpływem czy spowodowali wypadek czy nie, to nie powinno być żadnej litości. Jeśli złapią takiego drogówka, który jeszcze nie spowodował wypadku to lepiej, a Ty mówiąc żeby dopiero powodującym wypadek zabierać prawko to tak jakby powiedzieć "Polak mądry po szkodzie".

Może być że ktoś pod wpływem będzie lepszym kierowcą niż ten niedzielny, jednak ilość alkoholu we krwi tego nie powoduje.


Pozdrawiam serdecznie 08:59, 13.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz