Zamknij
REKLAMA

Spłonęły dwa auta BMW X6

09:16, 22.02.2019 | Jacek Wasil
REKLAMA
Skomentuj
fot. OSP Rudnik nad Sanem

W minionym tygodniu na terenie Niska i Rudnika nad Sanem spłonęły dwa BMW X6. Można rzec, że dziwny zbieg okoliczności, ale policja nie dopatruje się udziału osób trzecich, a jeden z właścicieli sam przyznał, że doszło do samozapłonu auta, którym kilka minut wcześniej przyjechał pod swój dom.
Do pożaru auta w Rudniku doszło w nocy z soboty na niedziele. Około 1:40 w nocy, zainstalowany w samochodzie system eCall, sam wezwał pomoc na numer 112 z informacją, że się pali. Pomimo szybkiej reakcji strażaków auto spłonęło doszczętnie.

Komisja Europejska zdecydowała, że system eCall, od 31 marca 2018 roku jest obowiązkowy w nowych samochodach. eCall jest kompatybilnym z nawigacją satelitarną Galileo i EGNOS, a momencie wypadku aplikacja sama informuje służby ratownicze zbierając dokładne dane o lokalizacji, nawet w przypadku, kiedy podróżujący będą nieprzytomni.

O sprawności działania systemu mogły się już przekonać niżańskie służby. Dwa dni po wezwaniu przez samochód pomocy do pożaru. We wtorek, 19 lutego eCall wysłał informację o wypadku na drodze krajowej nr 19 w Zdziarach. Była podana lokalizacja, typ auta – ciężarowy, rodzaj silnika - diesel, ilość pasażerów 0. Tak zaalarmowane służby: policja, pogotowie, straż pożarna, udały się na wskazane miejsce i bezskutecznie szukały miejsca zdarzenia. Koszty takiej akcji zapewne były duże i zakwalifikowano je jako fałszywe. W tym przypadku na próżno szukać dowcipnisia, który poniesie karę za fałszywe wezwanie pomocy.

Ponad 1,6 mln pojazdów BMW trafi do serwisów?
Samozapłon samochodów BMW jest już na tyle powszechny, że problem dotyczyć może nawet 1,6 mln pojazdów. BMW oficjalnie poinformowało, że „przeprowadza akcję serwisową dotyczącą kontroli i w razie potrzeby wymiany chłodnicy recyrkulacji spalin w swoich pojazdach. Klienci otrzymali informację o zagrożeniu pożarem i zaproszenie do kontaktu z Autoryzowanymi Serwisami BMW celem diagnostyki pojazdu.

Nie ulega wątpliwości, że marka BMW nie ma ostatnio łatwego życia. Na tapecie znalazł się problem samozapłonu samochodów ostatnich modeli BMW X6, wyposażonych w silniki wysokoprężne. Przyczyn samozapłonu może być tak wiele, ale jak tu je wykryć w doszczętnie spalonym wraku. Według portalu autobaza.pl - Niebezpieczny samozapłon samochodów BMW wynika z wadliwego uszczelnienia chłodnicy zaworu recyrkulacji spalin (EGR). W momencie, kiedy dochodzi do jego rozszczelnienia, niewielkie ilości płynu chłodniczego trafiają do kolektora dolotowego. Tam natomiast mieszają się z sadzą i tworzą łatwolotną maź. Stąd już tylko krok do samozapłonu. Zwłaszcza że kolektor wykonany jest z tworzyw sztucznych i szybko się topi. – wyjaśniają.

fot. OSP Rudnik nad Sanem

(Jacek Wasil)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

oloolo

2 2

BMW - Bolid Mega Wybuchowy X(razy)6 15:20, 25.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© nizanskie.info | Prawa zastrzeżone