Zamknij
REKLAMA

Drogowe jaja w Dąbrówce

09:47, 27.07.2018 | P.K
REKLAMA
Skomentuj

Wszystkie remonty dróg są wykonywane z myślą o kierowcach (podatnikach). Jednak nie wszystkie remonty są wykonywane zmyślnie. Jednym z przykładów drogowego kuriozum jest remont drogi powiatowej od Wólki Tanewskiej do Kurzyny. Od podpisania umowy ( dnia 19 marca br.) na wartą 4,5mln. zł. przebudowę drogi powiatowej nr 1048R w miejscowościach Wólka Tanewska, Dąbrówka i Kurzyna, prace drogowe postępowały szybko i bez większych utrudnień. Aż do feralnego dnia 25 lipca, kiedy to bez żadnych wcześniejszych ostrzeżeń ze strony Zarządu Dróg Powiatowych w Nisku, Starostwa czy policji, droga w różnych miejscach została całkowicie zablokowana na dwa dni. Przyczyna rodem z PRL-u – „położyć nowy asfalt, aby po chwili go rozcinać, rozkopać i instalować przepusty”.
Pierwszym efektem tych działań byli błądzący przejezdni kierowcy pytający lokalnych mieszkańców gdzie to na Biłgoraj, gdzie to na DK19. Kolejną zmorą stały się ciężarówki, które by się wyminąć na wąskich lokalnych drogach musiały zjeżdżać na miękkie i nieprzystosowane do obciążeń pobocza, niszcząc je w wielu miejscach. Z powodu zamkniętego mostu na Tanwi w Ulanowie, mieszkańcy Wólki Tanewskiej chcąc dostać się do swojego Urzędu Gminy, czy lekarza musieli jechać przez Szyperki lub Nisko.
Drugiego dnia, po odblokowaniu odcinka Wólka Tanewska – Dąbrówka, zablokowano kolejny: Dąbrówka – Kurzyna. Kolejni zbłądzeni kierowcy pytający lokalnych o drogę, ale i też niebezpieczne zdarzenie. Na granicy gminy Ulanów i Jarocin, pod samochodem ciężarowym przewożącym kruszywo, zarwało się pobocze powodując przewrócenie się ciężkiego zestawu. Na czas (około 6h) wyciągania ciężarówki droga była zablokowana całkowicie. Na szczęście nikt nie został ranny.
A co z przepustami? Są nowe! A co z drogą w nad nimi? Jest piach i drobne kamyczki do czasu położenia ostatniej warstwy asfaltu. Czy ona wystarczy, aby z czasem droga w tych miejscach się nie zapadała?? Wątpliwe.
Firma wykonująca montaż przepustów nie jest główną firmą wykonującą remont drogi, a jedynie podwykonawczą. Na miejscu prac nie było żadnego kierownika robót, a pracownicy drogowi ubrani jak plażowicze poinformowali, że: „piach żółty, szary i kamyczki w zupełności wystarczą do zasypania rury”






 

(P.K)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

hahahaha

10 3

brawo wy wszyscy :D 11:36, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AZIAZI

16 3

Na drodze między Szyperkami a Hutą Deręgowską byłem świadkiem sytuacja jak 4 tiry (2 jadące na Szyperki, a 2 na Hutę) zablokowąły drogę, a kierowcy kłócili się kto ma zawracać kilometr do tyły, by można było wyjechać. Droga zablokowana, samochody musiały zawracać i jeszcze pojawił się autobus... nie wiem jak to się skończyło. Ale takie cuda tylko u nas. Kładź asfalt, potem go zrywaj i kładź nowy. I nie jest do końca prawdą, że budowa idzie szybko i gładko. Są tygodnie, że nic się nie dzieje, a potem nagle roboty ruszają na całej linii i blokują ruch. tak się kończy, gdy przez 3 lata nic się nie dzieje, a chce się wszystko zrobić w roku wyborczym 11:37, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

donadona

14 3

No to na prawde jaja i to takie smocze :D 11:41, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ChrisChris

5 6

I jeszcze ci sympatyczni wieśniacy informujących o objazdach gość oderwany od pługa pytając ile ten cyrk jeszcze potrwa odpowiadał z butom i arogancją Pozdrawiam cię i moknij dalej. Tacy to nawet rowów czyścić nie powini. 12:38, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WaldemarWaldemar

13 3

W obecnych czasach w głowie sie nie mieszczą takie rzeczy. Dobrze powiedziane że to podejście rodem z PRL. 13:22, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kierowcakierowca

8 8

najlepiej było by przebudować drogę za 5 milionów w ciągu jednej nocy, i to było by bardzo duże utrudnienie pewnie, w głowie się poprzewracało, jak w nisku droga krajowa tak długi czas jest zamknięta to wszystko ok. gdyby kierowcy patrzyli na oznakowanie i nie łamali prawa o ruchu drogowym to nie było by problemu 13:57, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KierowcaKierowca

14 2

To co się tam dzieje z tą budową to parodia !!! To samo z drogą od Wólki Tanewskiej w stronę Huty Deręgowskiej zniszczyli przepusty na posesje i zasypali piaskiem a po deszczu utworzyły się ogromne wyrwy w poboczach. 14:08, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

13 2

To co tam się dzieje to odnalazł by się Stanisław Bareja bo to świetna komedia !!! 14:23, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

abcabc

9 3

Specjalista budowy dróg, wszechwiedzący Nawrocki, działa. 15:40, 27.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PDZPDZ

5 0

przeciez to nie dzialka janusza ale nic by sie mu nie stalo gdyby lub ktoś inny czuwal nad zadaniem 18:01, 27.07.2018


MarekkkkMarekkkk

7 3

Przedsiębiorstwo Robót Drogowych STASZÓW
Oddział Kotowa Wola
DYLMEX .
Ciekawe ile przycieniowali na masie? 18:16, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

HahahahHahahah

11 1

Co za idioci robi a ta drogę były 2 warstwy asfaltu nowe plus stara warstwa nie do końca zdarta oraz mocno utwardzona dzieła nad i pod przepustem teraz jest tylko ziemia i kamyczki które niby mają to utwardzic ale droga sie zapadnie po roku czasu maksymalnie dwóch i będzie znowu remontowana i będą łaty na drodze zamiast zrobić to przed wylaniem 2 warst i utwardzic zostawić taki odcinek na parę miesięcy żeby wie utwardzila to ci robia wszystko od konca tak tobjest jak jest wszystko przeplatają droga kosztowała 4.5 mln złotych ale robi to podwykonawcy którzy zrobią ja za 3.5 mln zł i tak to firma która wygrała przetarg nie ubrudzi sobie rączek i zarobi 1mln zł 19:01, 27.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HTCe HTCe

9 3

Jacy rządzący i radni takie roboty

07:51, 28.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

9 1

Jaja to są szczególnie na skrzyżowaniu w Dąbrówce. Co chwilę materiał składowany na pół drogi. 10:19, 28.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kierowca Kierowca

5 2

Takie jaja jedynie w dylmexie pozdro 11:43, 28.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KoleśKoleś

9 4

To tylko P. Dyrektor Lach tak potrafi zarządzić. 11:05, 29.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MaciejMaciej

2 2

To co się wyprawia podczas tego remontu drogi to istny kabaret. Nikt nawet się nie kwapi żeby kierować ruchem podczas intensywnych prac, miejscami widoczność bardzo słaba stoi przy drodze cała banda rozbawionych pracownikówa na drodze dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, bo nikt nie pomyślał o kierowaniu ruchem. Oby nie doszło do jakiegoś nieszczęścia... 15:06, 29.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gość Gość

2 1

Już sie posypały adresy aipi w sądzie 19:02, 13.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GoscGosc

1 0

Już sie posypały adresy aipi w sądzie 19:09, 13.08.2018


REKLAMA
REKLAMA
© nizanskie.info | Prawa zastrzeżone