Zamknij
REKLAMA

Oni przeżyli ze sobą 60 lat w małżeństwie

09:39, 05.07.2018 | P.K
REKLAMA
Skomentuj

„Świadomy praw i obowiązków...i przyrzekam, że uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo, było zgodne, szczęśliwe i trwałe." - Takie słowa uroczystej przysięgi złożyli sobie nowożeńcy w dniu ślubu. Tym, którym udało się przetrwać próbę czasu, co roku obchodzą jubileusz tego dnia. Z biegiem lat jest on bardziej godny zachwytu, bo któż nie chciałby przeżyć z ukochaną osobą 50 czy 60 lat w małżeństwie?
Każdego roku, burmistrzowie i wójtowie z myślą o wieloletnich małżonkach zamieszkujących ich gminy wnioskują do Prezydenta RP o przyznanie im medalu oraz organizują dla nich symboliczne przyjęcie z tej okazji. Aby ten dzień przypomniał, gdy przed laty po raz pierwszy wypowiedzieli sobie sakramentalne "TAK".
Wczorajsza uroczystość 50-lecia i 60-lecia pożycia małżeńskiego odbyła się w Rudniku nad Sanem. Wzięło w niej udział siedem z czternastu zaproszonych na uroczystość par małżeńskich. Życzenia Jubilatom złożył Burmistrz Waldemar Grochowski, Przemysław Zygmunt kierownik Urzędu Stanu Cywilnego oraz Maria Krzemień zastępca kierownika USC w Rudniku nad Sanem. Szacownym Jubilatom wręczono prezydenckie odznaczenia, księgi okolicznościowe oraz kwiaty. Wzniesiono uroczysty toast i odśpiewano Jubilatom 100 lat. Aby uczcić tę niecodzienną rocznicę przygotowano uroczysty poczęstunek, a część artystyczną uroczystości uświetnił występ przemyskiej sopranistki Renaty Johnston-Wojtowicz, która specjalnie dla Jubilatów wykonała kilka utworów operowych.

Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie otrzymali:
50-lecie: Aleksandra i Kazimierz Cebulowie, Krystyna i Jan Karasiowie, Stanisława i Stanisław Kluskowie, Stanisława i Ryszard Kumorkiewiczowie, Danuta i Jani Łydowie, Genowefa i Józef Małkowie, Krystyna i Stanisław Mazgajowie, Maria i Stanisław Podstawkowie, Salomea i Józef Siustrzykowie.
60-lecie: Helena i Tadeusz Burdzy, Danuta i Stanisław Jaroszowie, Czesława i Izydor Froncowie, Maria i Stanisław Pukowie, Maria i Michał Waniowie.


Jak podkreślają sami małżonkowie, najlepszą receptą na tak okazały staż małżeński jest wyrozumiałość i wzajemny szacunek.

(P.K)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

ilonkailonka

4 0

pięknie :) 19:30, 05.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JacekJacek

4 1

Kiedyś ludzie pobierali sie mając 17-20 lat bo trzeba było rodzinne zakładać i nie patrzeć na wygląd i majątek. Za 20 lat znikną te rocznice 23:00, 05.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© nizanskie.info | Prawa zastrzeżone