Zamknij
REKLAMA

Policjant rozpoznał samochód sprawcy kolizji

08:16, 06.02.2018 | Źródło: KPP Nisko
REKLAMA
Skomentuj

Na początku stycznia, na parking szpitalny podjechał volkswagen passat. Wysiadła z niego kobieta i odeszła od samochodu na 4 minuty, pozostawiając w nim 8-letnia córkę. Kiedy wróciła, zauważyła wgniecenie na drzwiach auta. Córka potwierdziła, że przed chwilą w ich samochód uderzyło inne auto, którego kierowca cofał. Sprawca kolizji nie zatrzymał się i odjechał. Poszkodowana wezwała na miejsce policję.
Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring obejmujący parking szpitala. Na nagraniu widać, jak na parking podjeżdża nissan. Kierowca parkuje na dwóch miejscach parkingowych. Z pojazdu wychodzi mężczyzna. Po dwóch minutach wraca i w trakcie cofania uderza w zaparkowanego z tyłu volkswagena i odjeżdża. Po kolejnych dwóch minutach wraca właścicielka passata.
Nissan sprawcy miał zagraniczne numery rejestracyjne. Funkcjonariusz prowadzący sprawę przekazał policyjnym patrolom zdjęcie pojazdu i rysopis kierowcy.
Po miesiącu od zdarzenia, w trakcie patrolu centrum Niska, jeden z policjantów zauważył pojazd ze zdjęcia. Nissan miał już niżańskie tablice. Funkcjonariusz zatrzymał kierowcę do kontroli. Okazało się, że właściciel przerejestrował pojazd. 54-letni mieszkaniec Niska w trakcie przesłuchania przyznał się do spowodowania kolizji i dobrowolnie poddał się karze.

(Źródło: KPP Nisko)
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (19)

Warto wiedzieć!!!Warto wiedzieć!!!

1 2

Pisze, że dobrowolnie podał się każe jakiej mandat? Jeśli dostał mandat to jakim prawem? Przecież to jest parking nie droga publiczna i policjant może co najwyżej stwierdzić winę, ale bez mandatu karnego.
To jest właśnie niedouczenie policjanta lub świadome działanie policji licząc, że obywatel tego nie wie.
Taki przypadek był w programie "Uwaga Pirat" i policjant wiedzacy, że może oglądać to prawnik doskonale to tłumaczył, że:
Stłuczka nie może być karana mandatem karnym na: terenie prywatnym, terenie firmy, placu budowy, parkingu nie przylegający do drogi publicznej (szpital w Nisku jest oddzielony wjazdem pilnowanym przez ochronę). 12:10, 06.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

kwkw

1 0

Rozdział XI Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji

Art. 98. Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innych osób, lub nie stosuje się do przepisów regulujących korzystanie z dróg wewnętrznych lub innych miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów,podlega karze grzywny albo karze nagany.
12:39, 06.02.2018


kwkw

3 1

Rozdział XI Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji

Art. 98. Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innych osób, lub nie stosuje się do przepisów regulujących korzystanie z dróg wewnętrznych lub innych miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów,podlega karze grzywny albo karze nagany.

dalej chyba już sobie doczytasz 12:39, 06.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Warto wiedziećWarto wiedzieć

1 3

To jak zagraża bezpieczeństwu innych osób czyli ktoś został poszkodowany to wtedy SĄD wiadomo, ale mi chodzi o stłuczke bez osób poszkodowanych.
Co innego np. na budowie cofając ciężarówką zawadzić w koparkę wtedy policjant wrazie nie dogadania się stwierdza winę, a co innego potracić innego pracownika (tylko wtedy SĄD decyduje jeśli poszkodowany jest pow. 7dni)
Sam podajesz przykład "zagrożenia innych osób"! Zagrożenie jest wtedy gdy komuś coś się stało lub dzieki interwencji innych osób udało się uniknąć. A tu nie było takiej sytuacji! 13:11, 06.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Tuning TeamTuning Team

1 1

Dlaczego w zimie na dużym placu u kolegi k.Kielc "bawiąc się autami na lodzie" gdy wjechała policja kumpel policjantów przegonił pokazując teren prywatny spisali do sprawdzenia, a ci źli że znamy prawo czekali do wieczora by ukarać nas za zakłócenie ciszy nocnej.
Kolego masz rację, bo sprawdzałem. 13:31, 06.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Warto wiedziećWarto wiedzieć

1 1

"Czym zagraża bezpieczeństwu innych osób" właśnie przeczytałem nie ma nic słowa o uszkodzeniu mienia. No chyba, że np.dziecko by ucierpiało wtedy TAK masz 100%stację.
I właśnie tak policja często wprowadza w błąd, bo interpretuje na swoją korzyść. 13:44, 06.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Krystian 26Krystian 26

1 1

Rok temu w Radzyniu Podlaskim straż miejska podjechała i zaczęła pisać mandat za zastawianie bramy wjazdowej na posesję. Klijentka moja-właścicielka posesji stanęła w mojej obronie, straż miejska nie słuchała i kontynuowała czynności. To ja na google i owszem mieli rację, ale był zapis. Coś w stylu, że za zgodą właściciela posesji jest zwolniona z tego prawa. Dokladnej regułki nie pamiętam. Straż Miejska w sekundę się zaginęła nie zauważając, że na chodzniku nie było 1,5metra dla pieszych co mogli by się doczepić. 13:56, 06.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PraworządnyPraworządny

2 1

Z artykułu wynika że w samochodzie była dziewczynka więc sprawa jasna, przecież nic się jej nie musiało stać samo zdarzenie stworzyło jej zagrożenie. Przepis mówi o samym stworzeniu zagrożenia a nie że ktoś musi fizycznie ucierpieć... A może dziecko uznało psychiczny uszczerbek na zdrowiu. Nie znamy przecież konkretnie tej sprawy więc nie ma co się wymadrzac. 14:00, 06.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Warto wiedziećWarto wiedzieć

1 3

Jeśli jest "po fakcie" i nikomu nic się nie stało to o jakim zagrożeniu życia mowa?
Kolego zapytam tak co jest przestępstwem:
Życzenie komuś śmierci bo Cię zezłościł, czy groźba zabicia bo Cię zezościł?
Prawo ma być jasne. Bo jeśli ty jezdzisz Stalowa-Nisko i czasami dłuższa trasa to dla Ciebie np.10pkt. bez różnicy, ale są tacy co tyg. jeżdżą 1-4tys.km i robi to różnice ogromną tym bardziej jeśli w ten sposób zarabia.
Kilka lat temu policjant przyszedł do mnie furtka otwarta, ale pies rozdarł mu spodnie na posesji(oznakowane Zły Pies). Dał sprawę do sądu i na pierwszej rozprawie wygrał, ale dałem odwołanie i jak byłem z adwokatem zupełnie inna gadka.
Jeśli nie znasz prawa lub ślepo wierzysz policji (naginaczom prawa dla siebie) to obyś kiedyś za to nie cierpiał. 16:07, 06.02.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

PraworządnyPraworządny

0 0

Chłopie widać że miałeś często zatargi z Policją... Nic dziwnego bo kompletnie nie znasz prawa. Wg mnie to ty interpretujesz prawo po swojemu. Przecież przepis mówi jasno "stworzył zagrożenie" nic nie pisze o zagrożeniu życia lub zdrowia. Przeczytaj sobie komentarz do artykułu. 98 kw. Doucz się a potem przekazuje innym sprawdzone informacje, a nie sam wymyślasz przepisy pod siebie. A tak poza tym jak by mi ktoś roz...bal samochód to sam bym się ucieszył że te nieroby znalazły mi sprawcę... 16:24, 06.02.2018


prosteproste

1 0

Było zagrożenie bo w obu pojazdach ktoś był, więc w myśl przepisów jest stworzenie zagrożenia. Możesz poczytać orzecznictwa sądów jeśli uważasz, że policja nie ma racji. A co do tego po fakcie. To kolizję kobieta zgłosiła więc pewnie jakieś czynności były tam prowadzone i za to właśnie sprawca został ukarany. Jak czy to mandat czy wniosek do sądu to już inna bajka. Zawsze można odmówić przyjęcia mandatu i też idziesz do sądu.
Swoją drogą z takim myśleniem i podejściem to kiedyś gdy naprawdę będziesz miał problem z prawem to jakiś adwokat sporo na tobie zarobi. Najlepiej żyć według zasada i będzie dobrze. 16:49, 06.02.2018


Warto wiedzieć cd.Warto wiedzieć cd.

2 3

Miałem zatargi z policją zgadza się i to tylko z policją. Bo mnie 2krotnie wrabiali raz wygrałem, a drugi raz umorzył sąd by ratować kolegę policjanta.
W jednej sprawie groziło mi do 3lat więzienia tylko dlatego, że policjant nie znał prawa. Gdy była sprawa ja sam bez adwokata w dwa dni poczytałem prawo i przed sądem wyszedł na niedouczonego policjanta. Taki cwaniak, że na ogłoszenie wyroku wyszedł, bo wiedział że wyjdzie na dluupppkkaa. Fakt niby sprawa na 10-15min. zajęła ponad godz., ale tylko dlatego, że sędzia nie dopuszczał mnie do głosu i nie dałem się uciszyć dostałem sędzia groził mi grzywną ponad tys.zł za utrudnianie procesu, by po godz. nie miał wyjścia i musiał mnie uniewinić. Policjant za składanie fauszywych zeznań (były dzielnicowy) oczywiście nie odpowiadał za fauszywe zeznania mimo, że prosiłem o wszczęcie mu sprawy.
Więc pierw sprawdzam swoje prawa, długo nic i na końcu słucham ewentualnie policjanta. No chyba, że jest fachowcem i jest policjantem z powołania, bo takich też znam. 18:31, 06.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PraworządnyPraworządny

1 0

Rozumiem cię stary ale po chu....j wylewasz swoje żale??? Ta sprawa jest prosta i czysta.. sprawca odnaleziony i ukarany, jak poszkodowany by chciał. A że jakiś nieudaczy funkcjusz cię kiedys skrzywdził to żal sie dalej a nie siejesz bezprawny zament w nieswojej sprawie 21:54, 06.02.2018


Masz trochę racjiMasz trochę racji

1 0

A co powiecie o głośnej sprawie Beaty Szydło z kierowcami BOR? Młody chłopak jest winny tylko dlatego, nie zauważył pędzący w terenie zabudowanym BOR ponad 100km/h (samochód opancerzony po wytraceniu prędkości po odbiciu się od Seicento i po hamowaniu rozwalił pół maski mniej po takich zniszczeniach nie mógł mieć), mało tego wyprzedzał na skrzyżowaniu.
Nie zachowanie ostrożności przez BOR co jest ich obowiązkiem jako kierowca uprzywilejowany.
To gdzie tu wina młodego chłopaka?
W Polsce prawo jest naginane przez policję i policjant nie pozwalający konsultacji z lekarzem i adwokatem powinien z pracy wylecieć nawet gdyby był sprawcą wypadku. A tu decyzja policja działała bez uchybień ŚMIECH NA SALI!!! 19:02, 06.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Student prawa2r.Student prawa2r.

1 0

Ludziska w rzucie na luz!!!
Kolega ma trochę racji, bo umie walczyć o swoje. Większość ludzi ślepo ufa policji i też na tym nie rzadko tracą. Kiedyś z wójkiem adwokatem (nie ważne z skąd) min.raz w miesiącu ma sprawę, gdy policja kogoś wrabia od wykroczeń i drobnych kradzieży czy drobnych rozbojów 90%spraw, a reszta od kradzieży i 2razy w karierze w morderstwo.
A czytając to co piszecie przy ogarniętym adwokacie z urzędu wygrał by to bez problemu. Studiuję prawo na 2roku i już trochę słyszałem np.zabójcy bijac ze skutkiem śmiertelnym dostaje od zawiasów do 3lat. Sprawa kosztowała min.50tys. od jednego, ale 10lat to min.by dostali do dożywocia.
Teraz wzieli się za sądy to już się zaczne uspokajać ten cyrk, bo naprawdę sądy to mafia. 22:04, 06.02.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

AdwokatAdwokat

1 0

2 rok studiów adwokackich!!!....... I wszystko jasne..... Hehe idiota co myśli że wie więcej niż przeciętny obywatel...... Prawda jest taka że tylko tak myśli bo tylko się błaźni jak w tak prostej sprawie nie wie jakie jest rozstrzygnięcie. Bron Boże żebyś kogokolwiek po tych śmiesznych studiach bronił bo do więzienia cię wsadza hahahaha 22:20, 06.02.2018


BłędyBłędy

0 0

Jeśli z takimi błędami ortograficznymi i składniowymi cieę tam przyjęli to faktycznie uczelnia trzyma poziom. Najlepiej podaj swoje nazwisko bo nie chciał bym w przyszłości trafić do takiej kancelarii. 09:08, 08.02.2018


Bartek K. ze StaloweBartek K. ze Stalowe

2 0

Chłopaka w Stalowej Woli k. Tesco kilka lat temu zakatowali chłopaka i żaden nie dostał 8lat(min. za zabójstwo) od zawiasów i jeden ok.5lat max., też w Dębicy chłopak zabił starszego faceta pod blokiem w skutek czego zmarł. Sekcja wykazała chyba wylew i też nie odpowiedział za zabójstwo (nie ważne, że w skutek pobicia), ba wcale nie odpowiadał tylko zamkneli go za drobne rozboje.
Bo o dziecio zabójcach nie wspomnę i wyrok 10lat, bo 25i dożywocie to rzadkość (rzadkość to Kaśka z Ostrowca, ale to dzięki mediom głównie dostała dożywocie, i to po apelacji prokuratora bo miała 25).
A pijaczki z Niska ile dostają za mandaty karne, albo drobna kradzież bo na wino nie mają tyle co ten co złodzieje nowego auta, wypadek po pijaku może nie z zabitym, ale ranny itp., (bo widać nie ma kilka lat zapitej morrdddyy i nagle się pojawia-na odwyku tyle nie trzymają).
Prawo polskie jest czesto wręcz szokujące, albo sędziowie z bezprawnej kasty i są cyrki jakie są. Kto w sądzie nie był temu trudno w to uwierzyć jakie cyrki są możliwe. 04:35, 07.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MistrzMistrz

0 0

Tu cytat "zabił faceta w skutek czego zmarł" czy cała rodzina myślała nad tą wypowiedzią? 09:09, 08.02.2018


REKLAMA
© nizanskie.info | Prawa zastrzeżone